rogi

Na rynku pojawiają się coraz to nowe gryzaki, które nie tylko zaspokajają psią potrzebę żucia i gryzienia, ale także dbają o jego zęby i dziąsła. Na szczęście firmy zaczęły stawiać na gryzaki naturalne, bez barwników czy konserwantów, które ludzie chętnie kupują. Bez wątpienia dużą popularnością cieszą się obecnie RogiDogi. Czy słusznie ?


Zacznijmy od tego czym są RogiDogi.

RogiDogi są to naturalne gryzaki wykonane z poroża, które jest przycinane na odpowiednie dla psa wielkości. Każdy gryzak ma różną długość, grubość i kolor.

rogi2

Jakie są RogiDogi ?

Przede wszystkim w 100% naturalne.  Nie zawierają żadnych konserwantów, barwników ani polepszaczy. Czyszczą zęby, nie wydzielają uciążliwego zapachu, a podczas żucia nie stają się śliskie ani lepkie. Mają cenne minerały oraz składniki odżywcze. Nie psują się i wystarczają na kilka miesięcy.

Na opakowaniu producent podał przybliżony skład analityczny :

Białko 37%, Tłuszcz 0,23%, Włókno 0,56%, Popiół 52,2%, Wilgotność 7,81%

dd

Jak wyglądają RogiDogi w środku ?

IMG_9102

W razie jakichkolwiek wątpliwości klienta, firma zamieściła na swojej stronie wpis, z którego dowiadujemy się, że przy pozyskiwaniu surowca na gryzaki nie ucierpiało żadne zwierze. Niby oczywiste, ale zawsze warto o tym wspomnieć. W jaki więc sposób firma pozyskuje poroże ?

IMG_9070

Stanowi to dla firmy pewne ograniczenia, jednak  dla nas klientów jest to produkt wyjątkowy 🙂

IMG_9115

Dla kogo RogiDogi ?

_MG_0637

RogiDogi są bezpieczne dla psich zębów, jednak muszą być odpowiednio dobrane do wielkości psa:

  • S dla psów o małych pyszczkach (np. maltańczyk, rasy toy)
  • M dla psów o średnich pyszczkach (np. spaniel, beagle, jamnik)
  • L dla dużych psów (np. doberman, wyżeł, owczarek niemiecki)

Jak RogiDogi sprawdziły się u nas ?

IMG_2701

Początkowo Tobi był gryzakiem zachwycony, nosił go ze sobą po całym mieszkaniu. Koniecznie musiał z nim leżeć w legowisku i ćlamkał go ile wlezie. RogiDogi robiły wtedy nie tylko za pyszny gryzak, ale także za zabawkę którą można się pobawić. Niestety po dwóch tygodniach pies stracił zainteresowanie gryzakiem. Idąc za radą producenta, włożyłam gryzak na kilka sekund do wrzątku. Nie podziałało.

„Gdyby po kilku miesiącach zainteresowanie psa zapachem RogiDogi zaczęło spadać, wystarczy włożyć gryzak na kilka sekund do wrzątku, który znów wydobędzie z niego naturalne aromaty. „

IMG_2673

Postanowiłam za jakiś czas sprawdzić reakcję psa na gryzak. Tobi całkowicie przestał się nim interesować. Gryzak jak leżał tak leży.  Nie jestem pewna co jest tego przyczyną. Wąchając RogiDogi od początku nie czułam żadnego zapachu, nie śmierdziały ani nie pachniały. Stwierdziłam, że zapach rogów jest wyczuwalny tylko dla psa. Upewniłam się także, że mój pies obgryza RogiDogi, a nie stara się ich przegryźć w połowie. Jeszcze sprawdzę jak Tobi zareaguje na RogiDogi za jakiś czas i podzielę się z Wami swoimi spostrzeżeniami. Jednak jedno trzeba im przyznać. Są bardzo wytrzymałe ! I jeśli jakiś pies zakocha się w nich na długo, na pewno dadzą radę 😉

rr

  •  wytrzymałe
  • nie smierdzą
  • naturalne – bez konserwantów, barwników czy polepszaczy
  • pozyskiwane bez szkody dla dzikich zwierząt
  • wielkość można dobrać do psa

MIN

  • zbyt krótkotrwałe zainteresowanie psa gryzakiem
  • dość wysoka cena

Jeśli jesteście zainteresowaniu kupnem gryzaka RogiDogi  poniżej pokazujemy Wam jak to zrobić.

11760199_965678250155563_6570920971015087723_n

Zapraszam też na stronę producenta, tam dowiecie się więcej na temat gryzaków.

IMGf_2703

 

NOWE WIEŚCI :

Recenzję wystawiłam 6 stycznia, dziś jest 13. Tobi w dalszym ciągu nie interesuje się gryzakiem. Poprosiłam więc koleżankę, która ma dużego psa, aby sprawdziła jego reakcję  na RogiDogi. Max, mieszaniec labradora także nie ruszył gryzaka. Zastanawiam się czy to możliwe, aby gryzak tak szybko stracił swój zapach i przestał być atrakcyjny dla psa ?