Dzięki udziałowi w Top for Dog mieliśmy okazję przetestować mokrą karmę od Renske zawierającą aż 89% organicznej wołowiny. Przyznam szczerze, że jest to pierwsza karma organiczna jaką miałam okazję testować. Jak wypadła w testach? Zapraszam do lektury.

Renske od ponad 20 lat specjalizuje się w produkcji zdrowej żywności dla psów i kotów. Karmy  zawierają w swym składzie tylko i wyłącznie składniki o najwyższej klasie przydatności spożywczej dla człowieka. Pierwszym składnikiem karm, a więc składnikiem którego jest najwięcej w karmach Renske to świeże  mięso lub ryby.

Firma Renske w codziennej działalności stosuje proekologiczne rozwiązania od pro-ekologicznej nowoczesnej linii produkcyjnej, poprzez stosowanie wyłącznie ekologicznie czystych surowców spożywczych oraz w pełni degradowalnych opakowań do hybrydowych środków transportu.

Mięso ekologiczne ma wyższą jakość i lepsze właściwości odżywcze niż mięso pochodzące z prowadzonych metodami przemysłowymi hodowli konwencjonalnych. Najistotniejszą różnicą jest, potwierdzona w wielu badaniach naukowych, lepsza kompozycja tłuszczów. Większą zawartość cennych kwasów omega-3 stwierdzono m.in. podczas badań mięsa  wołowego, a także drobiowego Duńskie badania naukowe (przeprowadzone przez Uniwersytet Aarhaus oraz Uniwersytet w Kopenhadze) wykazały, że oprócz lepszej kompozycji kwasów tłuszczowych ma ona także więcej witamin. Jakość mięsa zależy od jakości spożywanej przez krowy trawy. Trawa jest naturalną paszą dla bydła, a jej spożywanie przekłada się na jakość nie tylko mięsa, ale także mleka. Są one tym lepsze, im więcej naturalnej paszy mogą jeść krowy.

Zioła pochodzące z upraw ekologicznych rosną w warunkach jak najbardziej zbliżonych do naturalnych. Do uprawy nie stosuje się żadnych sztucznych środków ochronnych czy nawozów. Dlatego tak uprawiane rośliny mają zdecydowanie więcej aktywnych substancji oraz witamin i minerałów.

Skład: wołowina organiczna (płuca, serce, wątroba) (89%),siemię lniane organiczne (6%), organiczna mieszanka ziół (pokrzywa, dzika róża, anyż, rumianek, melisa, jeżówka (Echinacea)) (1.6%), minerały.

Karma Renske Dog Bio wołowina zawiera 89% organicznej wołowiny. Serca wołowe to źródło niskotłuszczowego mięsa mięśniowego, które charakteryzuje się intensywnym smakiem, na punkcie którego psy wręcz szaleją. Wątroba wołowa to prawdziwy rarytas  bogaty w witaminy A i D oraz magnez i żelazo.

 Siemię lniane jest źródłem Omega -3 oraz dwóch rodzajów błonnika – pierwszy rodzaj korzystnie wpływa  na obniżanie poziomu glukozy i cholesterolu we krwi ; drugi – poprawia perystaltykę jelit i zapobiega zaparciom.

Rumianek jest przeciwzapalny i przeciwalergiczny. Melisa i rumianek posiadają właściwości uspokajające, co ma znaczenie w leczeniu zmian skórnych.

Pokrzywa wykazuje silne działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne i przeciwświądowe.

Unikalna kombinacja ziół oprócz wsparcia pracy układu trawiennego wpływa także na podniesienie odporności organizmu. Odpowiada za to Echinacea (jeżówka), która zalecana jest by zapobiec ewentualnym infekcjom, lecz także w stanach wyczerpania i osłabienia organizmu. Dzika róża jest z kolei niezwykle bogatym źródłem witaminy C.

Karma Bio Beef zapakowana jest w tackę mieszczącą 300g produktu. Tacka jest lekka i można ją szybko otworzyć zrywając wierzchnie sreberko. Na opakowaniu znajdziemy najważniejsze informacje o produkcie takie jak skład czy dawkowanie.  Produkt występuje tylko w opakowaniach o gramaturze 300g. Warto dodać, że opakowania Renske są degradowalne.

Karma swoją konsystencją przypomina pasztet. Jest delikatna, puszysta i zawiera trochę galaretki. Według mnie zarówno wersja z wołowiną, jak i kurczakiem dość ładnie pachnie. Da się wyczuć nutę ziół. Zawartość karmy jest mocno zmielona, raczej nie znajdziemy w niej kawałków mięsa czy innych dodatków.

Karma wyprodukowana jest w 100% z organicznych certyfikowanych składników. Nie zawiera zbóż ani polepszaczy smaków. Za opakowanie zawierające 300g produktu zapłacimy ok. 13 zł. Czy to dużo? Karma wyprodukowana z tak dobrych składników, musi mieć odpowiednią cenę i tak jest w tym przypadku. Niestety jeśli posiadamy dużego psa, który dziennie powinien zjeść ponad 1200g karmy, to jest to dość spory wydatek.

Karma bez wątpienia ma bardzo fajny skład. Duża zawartość ekologicznego mięsa, podrobów oraz ziół sprawia, że jest produktem z wyższej półki. Przy pierwszym podaniu karmy psom obyło się bez problemów żołądkowych tj. śmierdzące bąki, wymioty czy biegunka. Kupy nie zwiększyły swojej objętości, a Tobi i Mopsia czuli się dobrze. Niestety nie jestem w stanie powiedzieć jak karma wpływa na psy po dłuższym stosowaniu ponieważ testowaliśmy ją dość krótko. Na pewno świetnie się sprawdzi jako pasta do wypełniania zabawek. Konsystencja pasztetu ułatwia aplikację karmy do Konga, a jej pyszny smak i ładny zapach sprawia, że taka przekąska jest bardzo atrakcyjna dla psa.  Tobi wylizywał zabawkę do końca, a po jakimś czasie przychodził sprawdzać czy nic w środku nie zostało.

Bardzo podoba mi się forma pakowania karmy. Wygodne, lekkie i szybko otwierane tacki idealnie sprawdzają się podczas wyjazdów.  Karmę Bio Beef zabieraliśmy ze sobą na dłuższe spacery nad jezioro. Wystarczyło otworzyć opakowanie i podać psu. Tacka pełniła wtedy funkcję miseczki. Należy wspomnieć, że mokre karmy kupuje głównie w puszkach i uwierzcie, jaka to była ulga nieść taką samą ilość karmy, która waży znacznie mniej.

– bardzo dobry skład, ekologiczne produkty
– nie powoduje problemów trawiennych
– idealne do wypełniania zabawek
– wygodne, lekkie opakowanie

– dość wysoka cena

Jeśli chcecie poznać więcej mokrych lub suchych pyszności od Renske zapraszamy na stronę Premium4animals 🙂

Testy były przeprowadzane w ramach konkursu TOP FOR DOG! Dziękujemy za taką możliwość 🙂 Zapraszamy na stronę TOP FOR DOG i zapoznanie się z recenzjami innych ambasadorów.