Karmy i smakołyki

Psi Bufet

Czy można kupić karmę dostosowaną do potrzeb swojego psa, zawierającą świeże składniki od polskich dostawców i otrzymać ją rano, tuż przed wyjściem do pracy? No pewnie! Takie karmy oferuje nam Psi Bufet, o którym opowiem Wam trochę…

Psi Bufet powstał z miłości do zwierząt. Wierzymy, że naturalna dieta zapewnia długie i szczęśliwe życie. Dlatego, w trosce o zdrowie i dobre samopoczucie Twojego psa, stworzyliśmy pełnowartościową karmę ze świeżych składników najwyższej jakości.

Karmy przygotowane przez Psi Bufet spełniają europejskie normy karm pełnoporcjowych FEDIAF. Składają się z naturalnych składników takich jak świeże mięso, warzywa i owoce. Każda z karm zawiera również potrzebną suplementację witaminowo-mineralną i oleje.

Aby Psi Bufet dobrał jedzenie odpowiednie dla naszego psa musimy odpowiedzieć na kilka pytań dotyczących:
– wieku psa
– jego wagi
– spożywanej karmy
– rasy
– sylwetki (szczupła, idealna, otyła)
– aktywności (raczej leniwy, aktywny, pełen energii)
– podawania dodatkowych smakołyków (wcale, trochę, sporo)
– spożywania posiłków (wybredny, ładnie zjada karmę, pochłania wszystko)

Po wprowadzeniu wszystkich danych, wyskakuje nam informacja o dziennym zapotrzebowaniu na  kalorie oraz lista dań spełniających dane kryteria.

Produkty spożywcze, które znajdziecie w Psim Bufecie pochodzą od najlepszych dostawców z Hali Mirowskiej w Warszawie. Głównym składnikiem karm jest mięso, które dostarcza im Pani Ania (stanowisko 114). Pani Ania posiada szeroką gamę mięs z małych ubojni na Podlasiu i w Jeleniej Górze. Najwyższy poziom jakości gwarantują również dla innych półproduktów: ryb, warzyw, owoców i pozostałych składników karm.

Psi Bufet ma naprawdę imponujący wybór gotowanych posiłków dla psich smakoszy. Wśród nich znajdziemy takie dania jak:
– Wołowe love
– Kurczak classic
– Indyczy kąsek
– Jagnię z gór
– Królik z carrot
– Rybna uczta

Całe danie zapakowane jest próżniowo w mocny, foliowy woreczek. Na opakowaniu znajdziemy imię psiaka, dla którego zostało ono przygotowane oraz gramaturę. Niestety brakuje tam informacji o składzie, dacie produkcji oraz sposobie przechowywania. Wszystkie te informacje zawarte są w liście od firmy, jednak w razie jego zgubienia wolałabym, aby były przyklejone do opakowań.

W Wołowe love nie znajdziemy ściemy. Widać w nim dokładnie każdy składnik, od mięsa po starte buraczki czy soczewicę. Danie wygląda i pachnie apetycznie.

W ramach plebiscytu Top for Dog mieliśmy przyjemność przetestować Wołowe love. Dla Mopsi i Pchełki wybrałam bezzbożową wersję tego produktu. Poniżej pokaże Wam jego skład.

Skład: Mięso wołowe (50%), bataty, szpinak, burak, soczewica, seler, suplement witaminowo-mineralny Dolfos Multical, olej rzepakowy, fosforan wapnia, siemię lniane, tran, algi morskie

Skład analityczny: Kaloryczność (145 kCal / 100g), białko (12,9%), tłuszcz (6,6%), węglowodany (6,1%), wilgotność (70,8%), popiół surowy (1,9%), włókno surowe (1,7%)

Jak na prawdziwy catering przystało, nasz psiak może spodziewać się swojego jedzonka już o 6 rano przy drzwiach. To idealna pora, aby otrzymać przesyłkę, którą możemy otworzyć podczas śniadania.

Psi Bufet jest świeżym produktem dostarczanym bezpośrednio po przygotowaniu. Nieotwarte opakowania przechowywane w lodówce zachowują świeżość do 16 dni od daty przygotowania. Przechowywane w zamrażarce mogą być podawane do 30 dni od daty produkcji.

Cena uzależniona jest od wielkości naszego psa i rodzaju dania jakie wybierzemy. Za Wołowe love dla Pchełki zapłaciłabym 11,35zł, natomiast za Rybną ucztę już ok. 15,12zł.

Dla każdego kolejnego pieska zamawiającego pod ten sam adres Psi Bufet przygotował zniżkę w wysokości 35 PLN / tydzień. Jeśli masz więcej niż 4 pieski, możesz zgłosić się do producenta z prośbą o indywidualną wycenę.

Był poniedziałek rano gdy przyszła do nas paczka. Przekręcałam się z boku na bok, śpiąc w najlepsze, gdy kurier zostawił ją cichutko pod drzwiami. Pomyślałam, że moje psy doczekały się dostawy niczym w cateringu dla ludzi. Jest to bardzo wygodny sposób jeśli chcemy mieć świeżo przygotowany posiłek dla psa, bez wczesnego wstawania i gotowania samemu. Dodatkowo nie musimy się zastanawiać w jaki sposób odpowiednio zbilansować taką dietę. W końcu nie każdy z nas jest psim dietetykiem, a czasami samodzielnie stworzona domowa dieta może bardziej zaszkodzić niż pomóc.

Reakcja dziewczyn na otrzymane jedzonko? Szaleństwo. Lizały nawet zamrożone opakowania. Wiedziałam, że oznacza to smaczne testy, jednak żeby nie zaszkodzić psiakom, jedzonko wprowadzaliśmy według zaleceń producenta:

Dzień 1-2: 75% starej karmy | 25% PsiBufet

Dzień 3-4: 50% starej karmy | 50% PsiBufet

Dzień 5-6: 25% starej karmy | 75% PsiBufet

Dzień 7: 100% PsiBufet

Pchełka przyjęła Wołowe love bardzo dobrze, u Mopsi mieliśmy na początku problem z luźną kupą. Jednak, gdy przeszliśmy już na sam Psi Bufet, problem zniknął. Resztę testów wspominamy bardzo dobrze. Psy najedzone i szczęśliwe, talerzyki puste i zero problemów brzuszkowych. Widocznie organizm Mopsi potrzebował więcej czasu na przestawienie się. Wygląd sierści i pazurów nie uległ zmianie, ale testowaliśmy produkt zbyt krótko, aby takie zmiany nastąpiły. Nie mniej jednak, bardzo polecamy dania z Psiego Bufetu. Pewnie jeszcze sięgniemy po inne smaki, ponieważ jestem ich ciekawa.

Jeśli szukacie dla swojego psa naturalnego jedzenia, stworzonego ze świeżych składników, to Psi Bufet będzie dla Was idealny. W sumie, aby to sprawdzić, możecie wybrać się do hali Mirowskiej i porozmawiać z dostawcami, zobaczyć proponowane przez nich produkty, a później już tylko złożyć zamówienie i cieszyć się razem ze swoim psem.

+ dobry, przejrzysty skład
+ smakowitość
+ przemiły kontakt z firmą
+ dołączony klips zabezpieczający produkt

– brak podstawowych informacji na opakowaniach (informacje są zawarte w liście)

Jeśli chcecie lepiej poznać Psi Bufet i jego dania, zapraszamy na stronę producenta.

Testy były przeprowadzane w ramach konkursu TOP FOR DOG! Dziękujemy za taką możliwość 🙂

Jeden Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.